Katarzyna Smarzyk (Katte)
Dodano: 2022-04-07 22:39:46

" Z ludem wielkopolskim przeciwko zaborcom. Wspomnienia" - recenzja książki.

1914-07-28 - 1939-10-02

Nakładem Wydawnictwa Replika została wydana książka pt: „Z ludem wielkopolskim przeciwko zaborcom. Wspomnienia” autorstwa Wojciecha Jedliny-Jacobsona.  Na pierwszy rzut wydaje się, że publikacja będzie poświęcona  w całości powstaniu wielkopolskiemu, które rozpoczęło się 27 grudnia 1918 roku –  dzień po przyjeździe do Poznania wybitnego pianisty, szczerego i oddanego patrioty Ignacego Paderewskiego. Na fali głębokich uczuć narodowych rozpoczęło się powstanie, które rozprzestrzeniło się po terenach województwa wielkopolskiego. Retrospekcje z tych przełomowych w dziejach Polski wydarzeń opisuje  Wojciech Jedlina-Jacobsen, który brał udział w walkach na terenie Gniezna i okolic.  Autor jednak zaskakuje pozytywnie swoich Czytelników, gdyż na samym zbrojnym powstaniu nie kończy swoich rozważań.

 

 jacobsen.jpgWspomnienia zostały podzielone na cztery części. Pierwsza część ukazuje  ostatnie tygodnie pobytu Autora w wojsku niemieckim, gdzie opisuje po kolei nastroje jakie panowały na zachodniej granicy wśród społeczeństwa polskiego, a także poznajemy co na ten temat myśleli sami Prusacy! Jest to ciekawe spojrzenie, z perspektywy samych zaborców. Wojciech Jedlina-Jacobson został wcielony do wojska wraz z wybuchem I wojny światowej, był lekarzem w stopniu porucznika, przebywał na różnych frontach – zarówno wschodnim, jak i zachodnim. Ostatecznie w roku 1918 przebywał jako lekarz garnizonowy w Gnieźnie. 

Druga część  - najdłuższa i najciekawsza - poświęcona jest przede wszystkim powstaniu na terenie Gniezna i północnych ziem wielkopolski. Jest to bardzo szczegółowo opisane działanie wojskowe Autora. Dowiadujemy się przede wszystkim o jego ustaleniach z Komisariatem Naczelnej Rady Ludowej, gdzie za ich zgodą dowodził powstańcami m.in. w Inowrocławiu, organizował obronę na linii Kcynia-Pakość.  Cenne są przede wszystkim dokładne odtworzenie wydarzeń, w których brał udział nasz Autor, co skrupulatnie zapisywał w pamiętniku, a także imienny spis powstańców, oraz przybliżoną ich ilość. Barwnym językiem opisywał zarówno chwalebne czyny powstańców, jak i niedomagania w pierwszych dniach walk, niezdyscyplinowania żołnierzy, braku wyznaczonych celów, kryzysie przywódczym, grabieżach popełnionych na niemieckich kolonistach, a także o bohaterskich czynach. Lekarz skupiał się również na psychologicznym aspekcie wojny, szczególnie jeśli chodziło o dowódców.   Co ciekawe, dowiadujemy się, że za działania wspomagające ludność polską został skazany zaocznie przez władze pruskie na karę śmierci.

 

Przedostatnia część przenosi Czytelnika do wojny polsko-bolszewickiej, w której Jacobsen brał udział już jako kapitan wojska polskiego, chociaż w trakcie walk z Armią Czerwoną otrzymał stopień majora, a po zakończonych działaniach wojennych otrzymał Krzyż Orderu Virtuti Militari V klasy.

Ostatnia część wspomnień dotyczy różnych zagadnień z okresu powstania wielkopolskiego tj. działalność o charakterze kontrwywiadowczym, stosunek kolonistów niebieskich do powstania, mobilizacja przemysłu wojennego, zdobycie pociągu pancernego itd.

Co stało się z naszym Autorem po tych wydarzeniach wojennych? W międzywojniu zajmował się pracą w szpitalu, kiedy zamieszkał na stałe w Toruniu, jednocześnie spisując swoje wspomnienia w formie pamiętników. Po wybuchu II wojny światowej dowodził podczas obrony Sochaczewa i odwrotu resztek armii znad Bzury. Wzięty do niewoli przez Niemców zaczął prowadzić działalność konspiracyjną, jednak został zmuszony do ucieczki przed Gestapo. Jak większość emigrantów osiadł początkowo we Francji, później w Wielkiej Brytanii – tam zmarł w roku 1961. 

Pozycja „Z ludem wielkopolskim przeciwko zaborcom” jest polecana ze względu na swoje walory merytoryczne, chociaż jeśli ktoś chciałby skupić się na toczącym się powstaniu wielkopolskim w samym Poznaniu, będzie zawiedziony. Z jednej strony – to źle, a z drugiej bardzo dobrze jest odkrywać mało znane karty historii. W literaturze potrzebna była taka pozycja, dzięki której można było zrozumieć działania w północnej części Wielkopolski.

 

Za ksiażkę dziękujemy Wydawnictwu Replika ! 

 

Komentarze

securimage