Emilia (Emily)
Dodano: 2021-03-02 14:16:30

Femme fatale czy „Laszka Diablica” - Losy Zofii Opalińskiej

1620-01-01 - 1657-01-01

            Wizerunek idealnej kobiety oraz żony zmieniał się wraz z upływem czasu. W każdej epoce wyróżniano zbiór cnót, jakimi powinny charakteryzować się przedstawicielski płci pięknej. Kwestia ta odnosiła się także do czasów nowożytnych. Kobieta tego okresu to przede wszystkim istota uległa i bierna, której głównym celem miała stać się rola posłusznej żony, a później także zapobiegliwej gospodyni i opiekuńczej matki[1]. Panny wyróżniające się cechami zgoła odmiennymi od przedstawionych powyżej, niezależnie od swej pozycji, były z reguły piętnowane przez rodzinę oraz resztę społeczeństwa. Czasami również w życiu kobiet zdarzały się sytuacje losowe od nich niezależne, które w jeszcze większym stopniu podkreślały ową odmienność.

            Przyczyną dla rozważań na dany temat, ze względu na istnienie źródeł, stają się przede wszystkim dzieje kobiet z rodów szlacheckich. Osobą, której losy niewątpliwie łączą się z przedstawionymi powyżej kwestiami, pozostaje Zofia Opalińska.

            Zofia ur. ok. 1620 r., była trzecim z pięciorga dzieci Piotra Opalińskiego, posła sejmowego i wojewody poznańskiego, oraz Zofii Kostczanki[2]. Synowie Piotra, których to korespondencja pozostaje głównym źródłem dla opisu losów Zofii, podobnie jak ojciec sprawowali wysokie funkcje państwowe. Starszy z braci, Krzysztof odziedziczył stanowisko wojewody poznańskiego, natomiast młodszy, Łukasz został mianowany marszałkiem nadwornym koronnym[3]. Dzięki wysokiej pozycji rodziny Opalińskich, Zofia miała okazję poznać członków innych znamienitych polskich rodów, m. in. Izabelę Tęczyńska i Teresę Czarnkowską[4]. Ponadto panna uchodziła za wyjątkowo urodziwą. Wysoka pozycja oraz uroda szlachcianki, sprawiały, że Zofia była stale otaczana przez grono adoratorów, co niewątpliwie miało wpływ na jej zachowanie. Po śmierci rodziców dziewczyna zamieszkała w posiadłości starszego z braci-Krzysztofa. W jednym z listów zaadresowanych do Łukasza pisze on o siostrze:

 

„To tylko najgorsza, że srodze nieostrożna i w postępkach,
i w słowach i że wielkie do mów ludzkich daje okazyje, Pannę zaś nie wiem, jeśli
nie za pychę karze P. Bóg, która w niej jest tak sroga, że większa bydź nie może.”[5].

 

Pannę ową charakteryzowała więc nie tylko pycha, ale i lekceważący stosunek do otoczenia. Potwierdzeniem może stać się sytuacja wspominana ponownie w listach, a zaistniała między Zofią a jednym z najbardziej zasłużonych poddanych brata-Stefanem Strzałkowskim. Mimo iż mężczyzna również wywodził się ze szlacheckiego rodu, to panna Zofia odmówiła, gdy ten poprosił ją do tańca, uzasadniając swoją decyzję tym, że służba komukolwiek uwłacza honorowi[6]. Jednakże gdy dopisywał jej humor, była w stanie zapomnieć o swojej pozycji społecznej i bawić się z otaczającą ją młodzieżą[7].

 

800px-Łukasz_Opaliński_młodszy.jpg800px-Krzysztof_Opaliński.jpg

           Wizerunki braci Zofii Opalińskiej - Łukasza (po lewej) oraz Krzysztofa
(po prawej) (Wikipesia/dp).

 

 

 

 

 

           Podobnie, jak wszystkie współczesne jej kobiety, Zofia dbała o urodę i podążała za najnowszymi trendami w modzie. Przychodziło jej to tym łatwiej, że mogła korzystać z rodzinnego majątku. Dla przykładu, już w 1642 r. sprowadzano specjalnie dla niej, dopiero co wchodzące do mody, peruki[8].

            Nie tylko dumne zachowanie Zofii odstraszało potencjalnych kandydatów na męża. Kawalerzy stający w konkury do ręki szlachcianki, a nie spełniający oczekiwań jej braci, także nie byli brani pod uwagę. Przez wzgląd na całą sytuację, nieustannie widziano pannę płaczącą lub w złym humorze. Istotny stał się również fakt, iż Zofia miała już ponad 20 lat i nadal pozostawała niezamężna, a przecież: „Panna w lata idzie. Owej pięknej płetki i połowicę już nie masz.”[9]. Celem załagodzenia okoliczności rodzeństwo postanowiło jak najszybciej znaleźć Zofii odpowiedniego towarzysza na resztę życia. W jednym z listów Krzysztof pisze:

 

„Inaczej bym rozumiał, kiedyby się mogło przebirać jak w grzybach, ale zgoła odstraszyliśmy ludzie hac nostra cunctatione [tym naszym zwlekaniem]”[10].

 

            Chcąc zaprezentować Zofię gronu najbardziej wpływowych osób w państwie, bracia często zabierali ze sobą pannę na sejmy i sejmiki szlacheckie. Ponadto w swatanie angażowano także osoby trzecie, wśród których należy wymienić kanclerza Jerzego Ossolińskiego czy jezuitów[11]. Mimo tychże forteli, nadal nie pojawił się odpowiedni kandydat, który zadowoliłby zarówno samą potencjalną pannę młodą, jak i jej braci. Sytuacja wydawała się na tyle beznadziejna, że z czasem zaczęto nawet rozważać oddanie
jej do zakonu, jak to uczyniono z jej siostrą Franciszką[12].

            Los jednak sprzyjał rodzinie Opalińskich, gdyż w 1645 r. zmarła druga żona Stanisława Koniecpolskiego, Krystyna Lubomirska[13]. Wdowiec szybko uległ namowom swatów i rozpoczął starania o rękę panny Opalińskiej. Mimo iż Koniecpolski posiadał m.in. tytuł hetmana wielkiego koronnego i kasztelana krakowskiego, a jego posiadłości były znane w całej Rzeczypospolitej, to Krzysztof Opaliński początkowo podchodził sceptycznie do całej sytuacji, a jego nastawienie dopiero z czasem uległo zmianie[14]. Przeszkody nie stanowił także wiek Koniecpolskiego, który był dwa razy starszy od swej przyszłej małżonki. Ślub odbył się 16 I 1646 r. w rezydencji Łukasza Opalińskiego w Rytwianach[15].

 

koniecpolski.PNGPierwszy mąż Zofii - hetman wielki koronny Staniław Koniecpolski (Wikipedia/dp).

 

            Sam S. Koniecpolski był bardzo zadowolony z młodej żony. W liście z 8 marca 1646 r. Krzysztof pisze: „Pan Krakowski niesłychanie z żony kontent, nie tylko mnie, ale wszystkim to przyjaciołom w bród w listach opowiada. Do Ks. Podkanclerzego pisał ręką własną, że „nie zawiodłeś mię w tym, coś mi obiecował w tym przyjacielu, któregom nabył i któregom Bogu nie zasłużył”. Do mnie częste od niego listy i długie i poufałe, i ręką wszystkie własną jego pisane.”[16]. Również Zofia szybko zyskała sobie przychylność rodziny męża, w tym wnuka i syna hetmana z drugiego małżeństwa - Aleksandra, który był jej rówieśnikiem.

            Szczęśliwy związek nie trwał jednak długo, bo już 11 marca rozeszła się po kraju wiadomość o niespodziewanej śmierci Koniecpolskiego. Kraj szybko obiegła pogłoska, że przyczyną zgonu hetmana stała się najprawdopodobniej zbyt duża ilość zażytych środków na potencję. Pośrednie potwierdzenie tej tezy znajduje się również w poufnej korespondencji Krzysztofa Opalińskiego[17]. Stanisław Koniecpolski umierał przytomnie, zdając sobie w pełni świadomości z przyczyn swego stanu. Znamienny pozostaje fakt, iż w chwili śmierci nie pragnął nawet zobaczyć swej niedawno poślubionej małżonki, o której w tak pozytywny sposób wypowiadał się w listach[18]. Ponadto sprawę przyznania spadku dla Zofii powierzył synowi. Na szczęście dla wdowy, Aleksander nie tylko dokonał korzystnego podziału majątku, ale także zaopiekował się macochą.

            Śmierć męża znacznie obiła się na zdrowiu Zofii. Stan jej był na tyle zły, że nie mogła nawet uczestniczyć w pogrzebie męża. Przełomowym momentem w życiu szlachcianki stała się dopiero przeprowadzka do klasztoru jarosławskiego, gdyż Zofia „(...) serio przedsięwzięła życie zakonne i chce de facto zakonnicą zostać. Jednak te rzeczy przy sobie chowa in secreto, pokąd dobrze non probabit [nie wybrubóje], czy erit ferendo [czy wytrzyma].”[19] Brak pośpiechu w tym przypadku okazał się zgoła dobrą decyzją, gdyż po okresie żałoby wdowa powróciła do życia towarzyskiego. Bawiła na dworach znajomych rodzin szlacheckich, w tym także brata Łukasza i jego żony Izabeli[20].

             Pomimo złego samopoczucia po stracie pierwszego męża, Zofia niedługo potem zaczęła rozważać ponowny ożenek. Idealnym kandydatem stał się Samuel Karol Korecki, który już w 1647 r. rozpoczął starania o rękę szlachcianki, jednak ta zajęta była jeszcze myślami dotyczącymi wstąpienia do zakonu. Korecki był nie tylko wiekiem zbliżony do Zofii, ale co ważniejsze, był ostatnim z żyjących przedstawicieli rodu wywodzącego się od księcia litewskiego Olgierda. Ślub odbył się ponownie w Rytwianach w lutym 1651 r., byli na nim obecni m.in. przedstawiciele Czartoryskich i Radziwiłłów[21].

            O przyszłości związku przesądził jednak ukrywany przez pana młodego fakt, mianowicie 2 lata wcześniej został on poważnie ranny w jednej w bitew. Już kilka dni przed uroczystością mężczyzna zaczął niedomagać, a zabliźniona dawno rano ponownie zaczęła doskwierać. Stan zdrowia Koreckiego został zauważony dopiero podczas uroczystości, jednak było już za późno, gdyż małżeństwo zostało zawarte. Pan młody powrócił nieprzytomny z kościoła, po czym spędził dwa tygodnie w malignie aż do dnia śmierci[22].

            Wraz ze śmiercią kniazia Koreckiego powróciły wspomnienia o zgonie hetmana Koniecpolskiego, również w krótkim czasie po ślubie. Zofię zaczęto określać kobietą fatalną, przynoszącą zgubę mężczyznom, a niektórzy wręcz doszukiwali się udziału sił nadprzyrodzonych w przypadku obu małżeństw.

            Imię Zofii zostało osławione również na Ukrainie, dzięki wojskom Koreckiego, które niedługo po jego śmierci zostały zwerbowane do udziały w kampanii beresteckiej. Na Rusi zaś motyw śmierci Samuela Koreckiego stał się inspiracją dla wielu pieśni ludowych odgrywanych przez wędrownych śpiewaków. Najpopularniejsza z nich snuła opowieść sławnym księciu Koreckim, który przeszedł na stronę Lachów. Gdy jednak się opamiętał i chciał powrócić do swoich, nasłano na niego piękną, jak postaci na świętych
obrazach - „laszkę diablicę”, która omamiła go obietnicą o wspólnym powrocie na łono ojczyzny i zaprowadziła przed ołtarz, gdzie jednym pocałunkiem pozbawiła go życia[23]. Motyw ten był popularny w kulturze ludowej aż do początków XIX w.

            Po śmierci drugiego męża, Zofia nie wyszła ponownie za mąż. Nie wstąpiła również do klasztoru, pomimo rozpowszechnionych w XIX w. opinii o jej pobożnym życiu. Zofia z Opalińskich primo voto Koniecpolska, secundo voto Korecka, zmarła przedwcześnie, niedługo po śmierci Samuela Koreckiego, w 1657 r.[24]

            Pomimo licznych opowieści rozpowszechnionych po śmierci szlachcianki, wiadomo dziś, że nie była ona femme fatale, ani diablicą, za którą ją uważano. Kreuje się zaś obraz kobiety dumnej i zarozumiałej ze względu na swoje pochodzenie oraz urodę, której los nie obdarzył szczęściem w miłości.

           

 

 

 

[1] R. Grześkowiak, Złota klatka. Pozycja kobiety w czasach nowożytnych, (http://www.wilanow-palac.pl/zlota_klatka_pozycja_kobiety_w_czasach_nowozytnych.html), [dostęp: 2.03.2021 r.].

[2] W. Dworzaczek, Piotr Opaliński (z Bnina Opalinśki) h. Łodzia [w:] Internetowy Polski Słownik Biograficzny, (https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/piotr-z-bnina-opalinski-h-lodzia-zm-1624-wojewoda-poznanski), [dostęp: 2.03.2021 r.].

[3] Ibidem.

[4] Z. Kuchowicz, Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich XVI-XVIII wieku, Łódź 1974, s. 203.

[5] Listy Krzysztofa Opalińskiego do brata Łukasza 1641-1653, red. Roman Pollak, Wrocław 1957, s. 188.

[6] Ibidem, s. 188.

[7] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 203.

[8] Ibidem, s. 204.

[9] Listy..., s. 153.

[10] Ibidem, s. 153.

[11] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 204.

[12]W. Dworzaczek, op. cit.

[13] W. Czapliński, Stanisław Koniecpolski [w:] Internetowy Polski Słownik Biograficzny, (https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/stanislaw-koniecpolski-h-pobog-zm-1646-hetman-wielki-koronny), [dostęp: 3.02.2021 r.].

[14] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 206.

[15] W. Czapliński, op. cit.

[16] Listy..., op. cit., s. 318.

[17] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 207

[18] Ibidem, s. 208.

[19] Listy..., op. cit., s. 347.

[20] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 209.

[21] Ibidem, s. 211.

[22] Dr Antoni J [Józef A. Rolle], Diablica [w:] Szkice i opowiadania, s. V, Kraków 1887, s. 275; Z. Kuchowicz, op. cit., s. 211-212.

[23] Z. Kuchowicz, op. cit., s. 213.

[24] Ibidem, s. 214.


 

 

Bibliografia:

  • Kuchowicz Z., Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich XVI-XVIII wieku,
    Łódź 1974.
  • Listy Krzysztofa Opalińskiego do brata Łukasza 1641-1653, red. Roman Pollak,
    Wrocław 1957.

 

Online:

  • Czapliński W., Stanisław Koniecpolski [w:] Internetowy Polski Słownik Biograficzny, (https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/stanislaw-koniecpolski-h-pobog-zm-1646-hetman-wielki-koronny), [dostęp: 3.02.2021 r.].
  • Dworzeczek W., Piotr Opaliński (z Bnina Opalinśki) h. Łodzia [w:] Internetowy Polski Słownik Biograficzny, (https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/piotr-z-bnina-opalinski-h-lodzia-zm-1624-wojewoda-poznanski), [dostęp: 2.03.2021 r.].
  • Grześkowiak R., Złota klatka. Pozycja kobiety w czasach nowożytnych, (http://www.wilanow-palac.pl/zlota_klatka_pozycja_kobiety_w_czasach_nowozytnych.html),
    [dostęp: 2.03.2021 r.].

 

Komentarze

securimage