Katarzyna Smarzyk (Katte)
Dodano: 2019-09-25 22:31:25

Rys historyczny Naddniestrza - państwa nieuznawanego

1990-12-05 - 2019-09-25

 

Tajemnicza nazwa krainy, o której niewiele osób słyszało – Naddniestrze. Wiemy o tym tylko tyle, ile jesteśmy sami ciekawi odkrycia tej niezwykle ciekawej historii. Państwo leżące nad Dniestrem, związane z historią Europy Środkowo-Wschodniej jak i świata Azjatyckiego, przyciąga niczym magnes.

 

Naddniestrze jako twór państwowości powstało podczas rozpadu Związku Radzieckiego. Na prawym brzegu Dniestru powstała samozwańcza republika ze stolicą w Tyraspolu – Naddniestrze – zwane również Naddniestrzańską Republiką Mołdawską.


Terytorium państewka rozciąga się na dwieście kilometrów z północy na południe oraz trzydzieści ze wschodu na zachód.  Mimo to Naddniestrze posiada własne autonomiczne władze: prezydenta, rząd, parlament, armię, walutę, milicję, służbę celną, pocztę, telewizję, system edukacyjny. Ma wszystko co każdy inny kraj… prócz uznania międzynarodowego. 

Mieszkańcy tej małej, liczącej blisko 350-500 tysięcy osób republiki, to głównie Mołdawianie, Rosjanie, Ukraińcy, a po nich około 10 procent stanowią Bułgarzy, Żydzi oraz Polacy !

 

Sytuację Naddniestrza można porównywać z takimi  tworami jak Abchazja, Osetia Południowa, Górski Karabach na Kaukazie, czy Turecka Republika Cypru Północnego, Timor Wschodni czy Sudan Południowy.  Niektóre państwa jak Osetia czy Abchazja zostały uznane przez Rosję, Wenezuelę oraz kilka innych państw, Cypr przez Turcję, a Timor stał się pierwszym niepodległym państwem w XXI wieku.  Niewiele, bo kilka lat temu powstały dwie samozwańcze republiki ludowe – Doniecka oraz Ługańska… Daje to Naddniestrzu nadzieję na wstąpienie do wspólnoty państw niepodległych. Zagłębmy się w niezwykłą historię Naddniestrza.

 

Naddniestrze powstało w sąsiedztwie Dniestru. Karl Haushofer  nazywał ten obszar Europejską Mezopotamią . Lewy brzeg Dniestru zawsze pełnił  funkcję zachodniego bastionu świata euroazjatyckiego. Był to początkowo świat ludów koczowniczych – Kimmerów, Scytów oraz Sarmatów, następnie przeszedł w ręce Rusi Kijowskiej i imperium Mongołów, ostatecznie kończąc na terytorium podległym cywilizacji rosyjskiej ( w tym radzieckiej ). Według Nikołaja Babilunga, Naddniestrze stanowi strefę buforową między cywilizacją rosyjską, a zachodnią.

 

Większość ziem obecnego Naddniestrza stanowiła tereny Dzikich Pól, gdzie ścierały się wpływy rosyjskie, polskie czy tureckie.  Kiedy imperium rosyjskie opanowało większość terenów nadczarnomorskich przyjęła się oficjalna nazwa  - Noworosja. Co interesujące, cały wiek XIX dla historii Naddniestrzańskiej Republiki ma wymiar belle epoque.  W tym złotym czasie ukształtowała się specyfika tego regionu, jego charakter  i naddniestrzański  genius loci.

Co może zadziwiać – Rosja była przestawiana jako twórczyni Republiki, która w sposób pokojowy wniosła w ten rejon cywilizację! Wtedy też to powstał Tyraspol – stolica Naddniestrza, a samo Naddniestrze było postrzegane jako kolonia rosyjska.

 

Jak wspomniano na samym początku Naddniestrze było zamieszkiwane przez wiele grup etnicznych.  Ukraińcy i Mołdawianie stanowią jej podstawę. Natomiast w XIX wieku zostali ściągnięci Niemcy, którzy stanowili duży wkład w rozwój cywilizacyjny ziem naddniestrzańskich. Chętnie przybywali także Bułgarzy, gdzie mogli cieszyć się wolnością religijną.  Pomysłem, który zapewnił dobrobyt dla Bułgarów była produkcja jedwabiu na ziemiach Noworosji. Ormianie zostali zaproszeni przez carycę Katarzynę II, która zbudowała specjalne miasto Grigoriopol, które poprawiło warunki bytowe ludności Ormiańskiej. Noworosja to także miejsce przebywania Żydów, gdzie symbolem ich kultury było miasto Odessa.

Jak wyglądały początku Naddniestrza? Polska początków swojej państwowości szuka w symbolicznej dacie 966 roku, Rzymianie na początek swojej historii przedstawiają datę 753 r. p.n.e. Jak było z Naddniestrzem?

Kiedy Związek Radziecki podczas II wojny światowej zajmował Polskę, Finlandię, państwa nadbałtyckie – nikogo to nie dziwiło. Kiedy jednak postanowił zagarnąć malutką część Rumunii – Besarabię – dla osób nie interesujących się historią Bałkanów,  może to zastanawiać, po co tak wielkiemu tworowi, taka mała  kraina? Dla Rumunii była to kraina niegdyś należąca do zjednoczonego Księstwa Mołdawskiego i Księstwa Wołoskiego, a dla Rosji był to rejon strategiczny – okno na Bałkany. To właśnie Rosja – nie kto inny – wypromowała ideę narodu mołdawskiego blisko związanego z Rosją, nie mającą nic wspólnego z Rumunią, z którą rywalizowała.  Nasuwa  się pytanie – dlaczego ?

„Mołdawia” oznacza przede wszystkim republikę, która powstała w wyniki rozpadu Związku Radzieckiego. Mołdawia zajmuje tylko niewielki obszar dawnego Księstwa Mołdawskiego powstałego w połowie XIV wieku. Z czasem Księstwo Mołdawskie stało się zależne od Stambułu.  Podczas wojen rosyjsko-tureckich w XIX wieku Mołdawia przeszła pod panowanie rosyjskie. Księstwo zostało podzielone na dwie części : rosyjską prowincję            ( Besarabię) i księstwo zależne od Turcji. Ta druga część połączy się z Wołoszczyzną, tworząc nowe państwo -  Rumunię.

Imperium Rosyjskie zagwarantowało szeroką autonomię Mołdawianom w Besarabii: do zarządzania prowincją powołano radę złożoną z przedstawicieli lokalnych rodów, zrównano ich prawa z prawami szlachty rosyjskiej, język mołdawski był językiem urzędowym na równi z rosyjskim, a Cerkiew miała także charakter narodowy.  Nie trwało to długo, gdyż car Mikołaj I zniósł autonomię w 1829 roku ( przypomnienie: w Królestwie Polskim [Kongresowym] także dokonał licznych ograniczeń ), wprowadził rusyfikację we wszystkich aspektach. Zmiany nadeszły wraz z wybuchem I wojny światowej, gdzie władzę zaczęli przejmować Mołdawianie. Proklamowano w Kiszyniowie – stolicy – Mołdawską Republikę Demokratyczną pozostającą w unii z Rosją. Nie trwało to długo – została obalona przez bolszewików, którzy zostali wkrótce wyparci przez wojska.....rumuńskie !  Rejon został wtedy przyłączony do Rumunii.

Związek Radziecki przypomniał sobie wówczas o narodzie mołdawskim, odrębnym od Rumunii. Na lewym brzegu Dniestru stworzyli alternatywne państwo -  Mołdawską Autonomiczną Socjalistyczną Republikę Radziecką jako integralna część Ukrainy.  Był to akt symboliczny i polityczny – chodziło o ukazanie, że Rosja daje Mołdawianom szansę na rozwój własnej kultury i autonomii pod swoimi skrzydłami.

Później poszło łatwiej, gdzie  w 1940 roku  zgodnie  z paktem Ribbentrop- Mołotow, Stalin zajął Besarabię. Mołdawska Autonomiczna Socjalistyczna Republika Radziecka została zlikwidowana, a jej fragment z Tyraspolem przyłączono do nowopowstałej Mołdawskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.  Podczas II wojny światowej Besarabia przechodziła z rąk rumuńskich do radzieckich i z powrotem[1], ostatecznie znajdując się pod wpływem Związku Sowieckiego.

Latem 1990 Mołdawska Socjalistyczna Republika Radziecka stała się państwem upadłym.  Formalnie władza nadal istniała w ramach ZSRR, natomiast nikt nie sprawował nad nimi kontroli.   Do konfliktów wewnętrznych dochodziło bardzo często, aż  osiągnięto apogeum. Rozpoczęła się wojna naddniestrzańska w marcu 1992 roku. Narodowe emocje i ideologie przeplatały się z uwarunkowaniami geopolitycznymi. Na temat przyczyn wybuchu wojny jest bardzo dużo. W Naddniestrzu ustalono oficjalną wersję, gdzie odpowiedzialność za wojnę spada na ówczesne władze Mołdawii, czyli prezydenta Mircea Sneugur, który wystąpił przeciwko swojemu narodowi, aby tylko utrzymać władzę w ręku. Prezydent i jego ekipa należeli do ugrupowania dążącego do połączenia się z Rumunią. Wtedy na lewym brzegu Dniestru powstała Naddniestrzańska Mołdawska Socjalistyczna Republika Radziecka, na południu proklamowano powstanie Republiki Gagauskiej.  Wojna zakończyła się i ukształtowała Naddniestrze w wymiarze geograficznym, społecznym i instytucjonalnym. Zaangażowanie w wojnie przez XIV Armię Rosyjską potwierdziło protektorat Rosji nad Tyraspolem. Uformowała się także elita polityczno-biznesowa.

 

W świadomości ludzi zamieszkującej Naddniestrze to prym w ich historii wiedzie Imperium Rosyjskie, a nie Związek Radziecki. Owszem spotykamy pomniki Lenina, czuć także radzieckość w miastach. Natomiast jak zostało już wspomniane, to XIX wiek był dla parapaństwa belle epoque. Przykładem może posłużyć postać Aleksandra Suworowa – oczami polskich patriotów znienawidzony generalissimus, odpowiedzialny za rzeź warszawskiej Pragi, obalenie insurekcji kościuszkowskiej oraz śmierci dwustu tysięcy cywilnych mieszkańców Warszawy. Dla mieszkańców Tyraspolu – bohater. Człowiek, który założył ów miasto, przyniósł cywilizację na Dzikie Pola.  Wzór chrześcijaństwa i prawego dowódcy uwielbianego przez swoich żołnierzy. Uwielbiana była caryca Katarzyna II, nie brakowało pomników takich postaci jak de Wollant, książę Potiomkin czy książę Wittgenstein.

 

Jak żyje się w państwie nieuznawanym? Takie pytania zadawał Piotr Oleksy mieszkańcom Naddniestrza. Odpowiedź brzmiała „ Normalnie”.  Naddniestrzanie uczą się, pracują, płacą podatki, robią zakupy, chodzą na dyskoteki, mają swoje media i życie kulturalne. Istnieje również prasa, lokalna scena popowa oraz undergroundowa. Istnieje również Naddniestrzański Internet !  Mieszkańcy mogą poszczycić się własną produkcją koniaków marki KVINT, piw niepasteryzowanych Staraja Kriepost – jako ciekawostkę warto wspomnieć iż nie przypadkowo piwa się niepasteryzowane. Ich przydatność wynosi dziesięć dni. Piwa przywożone są do sklepów zawsze w poniedziałki !  Zaskakującym elementem jest wyjazd za granicę. Aby wyjechać, potrzebny jest paszport. Problem stanowi ich nie uznawalność na arenie międzynarodowej. Władze znalazły na to sposób – mieszkańcy posiadają zazwyczaj dwa lub trzy paszporty – naddniestrzański, rosyjski i mołdawski.

 

Istnienie Naddniestrza nie byłoby możliwe gdyby nie wsparcie militarne, gospodarcze i polityczne ze strony Rosji. Dla Kremla nieuznawana republika jest wojskowym i politycznym przyczółkiem na Bałkany. Dla Naddniestrza zaś Rosja to wielka rodzina, obrońca i dobrodziej ich Republiki…  Być może za kilkanaście lat Naddniestrzanie porzucą swoją protegowaną wielką Rosję, może zechcą sami tworzyć swoje państwo i dążyć do uznania przez państwa europejskie. Być może parapaństwo zostanie wchłonięte przez Ukrainę lub Mołdawię. Historia toczy się dalej, zaskakuje na każdym kroku. Warto odwiedzić Naddniestrze, poszukać wątków wielokulturowości w tym małym, ale jakże ciekawym rejonie.  

 

 

 

[1] Rumunia znajdowała się w   koalicji z III Rzeszą

 

Artykuł powstał dzięki uprzejmości wydawnictwa Czarne i książce Piotra Oleksego "Naddniestrze. Terror tożsamości".

 

czarne_logo_pelne.png

Komentarze

securimage
Michał Pawiński
Dodano: 2021-04-07 21:09:19

Tekst wymaga uaktualnienia - Timor Wschodni i Sudan Południowy uzyskały już międzynarodowe uznanie, więc ich prawna sytuacja już przestała być porównywalna z prawną sytuacją Naddniestrza.

Katte
Dodano: 2021-04-23 11:22:48

@Michał Pawiński

O, nawet nie śledziłam informacji na świecie. Dziękuję za podpowiedź. Faktycznie sytuacje państw podobnych do Naddniestrza mogą ulegać zmienie.